Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superman. Pokaż wszystkie posty

30 września 2015

Filmy animowane o Supermanie i Batmanie - 7#

Superman/Batman: Apokalipsa


Rok produkcji: 2010
Reżyser: Lauren Montgomery
Scenarzyści: Jeph Loeb, Tab Murphy
Gatunek: Animacja, akcja, sci-fi
Oryginalny tytuł: Superman/Batman: Apocalypse
Plakat filmu: Superman/Batman: Apokalipsa





W ramach kontynuacji zakończonej ponad rok temu serii zacznę od crossoveru takiego samego jak dwa ostatnie - historii o Supermanie i Batmanie. Dziwne jest jednak to, że jest to taka historia tylko z tytułu. Właściwie głównym trio są Batman, Superman oraz Wonder Woman (czyli prawie połowa Justice League), ale "najgłówniejszą" bohaterką jest Supergirl, wokół której kręci się cały film. Dużo bardziej sensowne byłoby albo coś z Ligą, albo ze Supergirl w nazwie (tylko pewnie wtedy nikt by tego nie kupił).

15 września 2013

Człowiek ze stali

Rok produkcji: 2013
Reżyser: Zack Snyder
Scenarzysta: David S. Goyer
Gatunek: Akcja, sci-fi
Oryginalny tytuł: Man of Steel
Plakat filmu: Człowiek ze stali







C: Recenzja trochę spóźniona, ale wrażenie, jakie wywarł na nas ten film, dalej aktualne. Spodziewaliśmy się, oczywiście, rebootu serii o jednej z najważniejszych postaci w historii komiksów. Głównym magnesem jednak (szczególnie dla nas - fanów Batmana) było nazwisko Christophera Nolana jako producenta wykonawczego. Wiadomym było od dawna, że historia nie będzie toczyła się w tym samym uniwersum, co Mroczny Rycerz, ale jednocześnie miała być dużo poważniejsza i mroczniejsza, niż poprzednie ekranizacje. Miała też otworzyć furtkę dla innych filmów z tego uniwersum. Ta sztuka nie udała się, niestety, poprzedniej produkcji - Green Lanthernowi, o którym już napisałem recenzję.

B: Muszę nadmienić, iż Man of Steel był pierwszym filmem, który obejrzałam w Imaksie (wstyd się przyznać, ale to prawda), co bardzo wpłynęło na mój jego odbiór. Mniej więcej w jednej trzeciej trwania seansu głowa bolała mnie do tego stopnia, że każdy dźwięk sprawiał, iż miałam ochotę wyjść z kina. Poza tym, sama historia pozostawia wiele do życzenia, ale o tym za moment. Jeśli chodzi o moje motywy wybrania się na ten film, to były one podobne do tych, które miał C. - uwielbiam Nolana, a ponadto widziałam już aktora wcielającego się w postać Supermana w serialu White Collar - jego gra bardzo przypadła mi do gustu.

Akcja rozpoczyna się na macierzystej planecie Supermana (Henry Cavill) - Kryptonie. Ponieważ nierozważna gospodarka surowcami naturalnymi doprowadziła do postępującej implozji planety, generał Zod (Michael Shannon) postanawia dokonać przejęcia władzy przez wojsko i napada na radę rządzącą planetą. Przeciwstawia się mu jeden z jej członków - Jor-El (Russell "We will join these people's heroes" Crowe), któremu właśnie urodził się syn. Ponieważ jest to pierwszy poród naturalny od wieków (dotąd było tak jak w Matriksie), postanawia on wysłać go w kapsule w kosmos, licząc, że wyląduje na jakiejś przyjaznej planecie i któregoś dnia odbuduje skazaną na zagładę rasę.

8 maja 2013

Filmy animowane o Batmanie i Supermanie - 6#

Batman i Superman


Rok produkcji: 1997
Reżyser: Toshihiko Masuda
Scenarzyści: Stan Berkowitz, Rich Fogel, Steve Gerber
Gatunek: Animacja, akcja, sci-fi
Oryginalny tytuł: Batman: The Batman/Superman Movie
Plakat filmu: Batman i Superman







Pierwszy z crossoverów omówionych przeze mnie, w których pojawiają się Batman oraz Superman, jest zwykłą bajką dla dzieci. Zaczyna się ona w momencie, kiedy Joker kradnie z antykwariatu jadeitową statuetkę. Mroczny Rycerz dowiaduje się jednak, że była ona z kryptonitu. Jedyny trop wiedzie więc do Metropolis, gdzie Joker już sprzymierzył się z Lexem Luthorem w celu zniszczenia Supermana (Batmana przy okazji też).