Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sofia coppola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sofia coppola. Pokaż wszystkie posty

17 lutego 2013

Między słowami

Rok produkcji: 2003
Reżyser: Sofia Coppola
Scenarzysta: Sofia Coppola
Gatunek: Komedia, Melodramat
Oryginalny tytuł: Lost in Translation
Plakat filmu: Między słowami







Już od jakiegoś czasu byłam zaciekawiona tym filmem, głównie za sprawą Marii Antoniny - nowszej produkcji Sofii Coppoli, która w przeciwieństwie do Między słowami została ostro skrytykowana i nie przyjęła się wśród publiczności na festiwalu w Cannes. Nie mogę powiedzieć, że uważam opowieść o ostatniej przed Wielką Rewolucją królowej Francji za wspaniałe dzieło. Mimo to dużo elementów, które zostały w niej zawarte (przede wszystkim ścieżka dźwiękowa, estetyka filmu, długie "milczące" sceny, wrażliwość na szczegóły), sprawiło, że chciałam zapoznać z resztą twórczości tej reżyserki. I nie żałuję.

Między słowami to opowieść o dwóch pokrewnych duszach. Bob Harris (Bill Murray) jest znużonym aktorem w średnim wieku, który właśnie przechodzi kryzys, a fakt, iż zamiast grać w filmach, występuje w japońskich reklamach i reality show, sprawia, że jego nastrój pogarsza się jeszcze bardziej. W tym samym hotelu, co Bob, zatrzymała się także Charlotte (Scarlett Johansson), świeżo upieczona magister filozofii na Yale. Do Japonii przybyła wraz ze swoim mężem, fotografem, który ma tutaj kilka zleceń służbowych, dlatego też często zostawia żonę samą. Zarówno Bobowi, jak i Charlotte, doskwiera samotność. Pewnej bezsennej nocy oboje schodzą do hotelowego baru i tak się poznają. Zaczynają ze sobą rozmawiać i to właśnie podczas tego dialogu tworzy się między nimi specyficzna więź.

20 stycznia 2013

Maria Antonina

Rok produkcji: 2006
Reżyser: Sofia Coppola
Scenarzysta: Sofia Coppola
Gatunek: Biograficzny, Dramat historyczny
Oryginalny tytuł: Marie Antoinette
Plakat filmu: Maria Antonina








Niedawno odkopałam dosyć stary już film córki słynnego Coppoli, który (ten film) został niezmiernie skrytykowany (podobno podczas festiwalu w Cannes wygwizdano go). Mimo wszystko postanowiłam obejrzeć Marię Antoninę, by na własnej skórze przekonać się, czy aby na pewno werdykt krytyków okazał się słuszny (jako że Cosmopolis zostało przyjęte bardzo dobrze, od pewnego czasu nie traktuję zbyt poważnie Złotych Palm).

Jak można się domyślić po tytule, film Sofii Coppoli opowiada o losach Marii Antoniny Austriaczki (Kirsten Dunst), która mając czternaście lat, poślubiła szesnastoletniego Delfina Francji (Jason Schwartzman). Małżeństwo to było niezwykle ważne, jako że łączyło dwa najważniejsze rody ówczesnej Europy - Habsburgów i Burbonów, zapewniając pokój między nimi i ich państwami. Młoda arcyksiężniczka nie była jednak gotowa do pełnienia tak istotnej funkcji, zwłaszcza, że jej matka, Maria Teresa (Marianne Faithfull), nie przypuszczała, że jej najmłodsza córka odegra tak ważną rolę dla losów całego kontynentu i nie przygotowała jej do tego. Widzimy więc w filmie, jak zupełnie dziecięco Maria Antonina podchodzi do tego, co się wokół niej dzieje. Nikt wcześniej nie uprzedził jej o absurdalnych zasadach panujących w Wersalu, dlatego czuje się tam bardzo zagubiona. W dodatku kolejnym problemem okazuje się kwestia poczęcia potomka - jej mąż, Ludwik August, przez długi czas nie chce skonsumować małżeństwa. Jednak to nie on zostaje obarczony winą o brak nowego Delfina, a królowa. Wrogo nastawieni poddani i wciąż plotkujący o niej dwór są motorem napędzającym do tego, by zacząć szukać wytchnienia - na swoje nieszczęście, piękna Austriaczka znajduje je w hazardzie, ciągłych balach i miłosnych przygodach. Tak zaczyna się jej upadek.