Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia. Pokaż wszystkie posty

4 stycznia 2014

Woody Allen #00: Blue Jasmine

Rok produkcji: 2013
Reżyser: Woody Allen
Scenarzysta: Woody Allen
Gatunek: Dramat, obyczajowy, komedia
Plakat filmu: Blue Jasmine






Należymy do tych ludzi, którzy od dawna słyszeli o tym filmie i oczekiwali niestety kolejnego całkiem przyjemnego, lekkiego, trochę komedio-romansidła, które będzie reklamówką dla miasta. Co prawda, opisy wskazywały na coś trochę innego, ale przy Zakochanych w Rzymie też tak było. Poszliśmy, aby przekonać się, czy tym razem stary Allen umie nas jeszcze czymś zaskoczyć. I wyszliśmy zupełnie zmiażdżeni, z chwilowym brakiem umiejętności skonstruowania opinii w formie, która zostałaby ubrana w słowa. Krótko mówiąc: jeśli nie widzieliście, zobaczcie koniecznie!

Aby nie być gołosłownym i nie mówić ogółami (bo nareszcie na pierwszym planie pojawia się historia), przytoczymy najpierw opis filmu. Opowiada on o życiu po "wielkiej miłości" Jasmine (Cate Blanchett) i Hala (Alec Baldwin). Zaczyna się okres, który najczęściej jest pomijany w większości studiów związków - pogodzenie się z tym, że ktoś, kto był z nami przez wiele lat, nie dość, że nas oszukiwał, to jeszcze najzwyczajniej w świecie nas nie kochał. Na domiar złego, Jasmine, która do tej pory żyła w luksusie, pozbawiona jakichkolwiek trosk materialnych, zostaje bez grosza. Musi więc zwrócić się o pomoc do swojej przyrodniej siostry, Ginger (Sally Hawkins), którą wcześniej wyparła ze swojej pamięci, jako "tę biedniejszą, gorszą, nieumiejącą sobie ułożyć życia". Zaczynają się perypetie związane z powrotem do normalnego, przyziemnego życia: poszukiwanie pracy, chodzenie na kurs obsługi komputera, randki, opieka nad siostrzeńcami. Mimo wszystko główna bohaterka nie przyjmuje nowej rzeczywistości, w swojej świadomości wciąż żyje dawnym życiem.

13 września 2013

Buzz Lightyear of Star Command: The Adventure Begins

Rok produkcji: 2000
Reżyser: Tad Stones
Scenarzysta: Mark McCorkle, Robert Schooley, Bill Motz, Bob Roth
Gatunek: Animacja, familijny, sci-fi, komedia, przygodowy
Plakat filmu: Buzz Lightyear of Star Command: The Adventure Begins









Skończyłem właśnie nadrabiać zaległości serialowe, kiedy to gdzieś kątem oka w jakichś "Polecanych" czy innych "Dzisiaj oglądanych przez kogoś innego" natknąłem się na ten tytuł. Uwielbiam Toy Story, dlatego od razu mnie to zaciekawiło, jako że nigdy wcześniej o tym nie słyszałem. Jest to pilotażowy odcinek serialu o Buzzie Astralu. Nie całkiem wiedziałem, czego się spodziewać, toteż na początku byłem zaskoczony poważnym podejściem do tematu. To rzeczywiście ogląda się jak jakiś serial animowany, na podstawie którego powstała potem seria zabawek!

1 czerwca 2013

Frankenweenie

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Tim Burton
Scenarzysta: John August
Gatunek: Horror, komedia, fantasy
Plakat filmu: Frankenweenie






Na ten film mieliśmy iść do kina. Nie stało się tak jednak, ponieważ okazało się, że w całym wielkim Krakowie nie ma w żadnym kinie wyświetlanej wersji 2D. Przypomina to sytuację z Iron Manem 3 (też Disney...), z tym że na tę produkcję zdecydowanie mniej osób z utęsknieniem czekało. Zapewne przyczyniło się to do box-officeowej klapy i tak już dosyć specyficznego filmu.

Jest to pełnometrażowy remake wcześniejszej produkcji o tym samym tytule. Zmianie uległa (oprócz długości) warstwa wizualna: zamiast filmu aktorskiego, dostajemy plastelinową animację. Główny bohater - Victor Frankenstein (Charlie Tahan) - jest uczniem szkoły w miasteczku New Holland. Nie ma praktycznie żadnych przyjaciół oprócz psa - Sparky'ego. Przez pierwsze dwadzieścia minut zapoznajemy się z tym szczególnym duetem i związujemy się z nim. Aż w pewnym momencie podczas meczu baseballa Sparky biegnąc za piłką, ginie pod kołami samochodu.

14 maja 2013

Sok z żuka

Rok produkcji: 1988
Reżyser: Tim Burton
Scenarzysta: Warren Skaaren
Gatunek: Fantasy, czarna komedia
Oryginalny tytuł: Beetle Juice
Plakat filmu: Sok z żuka







B: Sok z żuka to film, który czekał na mnie od bardzo dawna. Kiedy w końcu nadszedł długi majowy weekend, stwierdziłam, że muszę odreagować nadmiar matematyki, a jedna z najsłynniejszych produkcji Tima Burtona okazała się strzałem w dziesiątkę.

C: Pisałem już wcześniej o Batmanie jako o kolejnym filmie Burtona po Soku z żuka. I tą właśnie pozycją zajmiemy się teraz. Jest to jedna z pierwszych produkcji tego reżysera, która pozwoliła mu wypracować swoją własną stylistykę.

Historia rozpoczyna się od przedstawienia nam sympatycznego małżeństwa: Barbary Maitland (Geena Davies) i Adama Maitlanda (Alec Baldwin). Zamieszkali oni w małym miasteczku i kupili bardzo przytulny, a jednocześnie przestronny dom (jedna z ich znajomych wciąż powtarza, że jest za duży dla bezdzietnej pary). Obecnie zajmują się jego remontem, a w wolnym czasie Adam tworzy makietę całej miejscowości. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie to, że pewnego razu podczas powrotu do domu giną w wypadku samochodowym.

20 kwietnia 2013

Wiecznie żywy

Rok produkcji: 2013
Reżyser: Jonathan Levine
Scenarzysta: Jonathan Levine
Gatunek: Horror, komedia, melodramat
Oryginalny tytuł: Warm Bodies
Plakat filmu: Wiecznie żywy








C: Cudownie. Kolejny wytwór chwilowej mody. Po niesamowitym napalaniu się na wampiry, nadszedł czas na zombie. Cała popkultura będzie się teraz wokół tego kręciła. Ale trudno. Zwiódł mnie trailer i wypowiedzi innych na filmwebie, zapowiadające film lepszy. niż się wydaje. Wcale taki nie jest. 

B: I tu się z C. nie zgadzamy. Moim zdaniem Wiecznie żywy to klimatyczny, pełen cliché (naprawdę pełen), lecz mimo wszystko całkiem ciekawy film. No i ma świetny soundtrack. Nie, nie mówię, że jest dobry, ale z drugiej strony nie sądzę, żeby był aż tak zły.

Młoda Julie (Teresa Palmer) jest córką głównodowodzącego obroną cywilizowanego i zdrowego świata przed tym, w którym panuje zaraza i panoszą się zombie. Postanawia pójść w ślady ojca i też bronić kraju. Podczas patrolu zostaje porwana przez zombie, a jej towarzysze zjedzeni. Ona stanowi wyjątek, ponieważ wypatrzył ją R (Nicholas Hoult) - zombie indywidualista, który uważa, że czuje trochę więcej, niż jego martwi kumple. Porywa Julię do swojego domu, mieszczącego się w samolocie, i zamiast zjeść jej mózg, postanawia porozmawiać i pokazać, co lubi, jakiej muzyki słucha itd. Czy trzeba jeszcze wspominać, że para się w sobie zakochuje? Pozostała godzina filmu zajmuje nas tym, jak młodzi starają się przekonać ojca Julii (John Malkovich), że zombie powoli stają się coraz bardziej ludzcy (tak jak R) oraz że trzeba się z nimi zaprzyjaźnić.

13 kwietnia 2013

Kwartet

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Dustin Hoffman
Scenarzysta: Ronald Harwood
Gatunek: Dramat, komedia, obyczajowy
Oryginalny tytuł: Quartet
Plakat filmu: Kwartet








C: Światowa premiera tego filmu odbyła się jakieś pół roku przed polską, dlatego od tego czasu B. truła mi nad uchem, żebyśmy go obejrzeli. Ponieważ nie chciałem oglądać go w żadnej internetowej wersji (w filmie o muzykach naprawdę liczy się jakość dźwięku), cierpliwie czekaliśmy na premierę. Na tyle długo, że właściwie zapomniałem, że czekam.

B: Cóż mogę dodać? Opis, kilka zdjęć oraz obsada wystarczyły, bym nie mogła się doczekać momentu, kiedy Kwartet wejdzie do polskich kin. Kocham Maggie Smith (ostatnio coraz bardziej za rolę w Downton Abbey) oraz Michaela Gambona, a poza tym stwierdziłam, że film, w którym występują, nie może być zły. To po prostu niemożliwe. I, oczywiście, miałam rację.

23 marca 2013

Asterix i Obelix: W służbie Jej Królewskiej Mości

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Laurent Tirard
Scenarzysta: Laurent Tirard, Grégoire Vigneron
Gatunek: Familijny, komedia, przygodowy
Oryginalny tytuł: Astérix et Obélix: Au Service de Sa Majesté
Plakat filmu: Asterix i Obelix: W służbie Jej Królewskiej Mości










Film jest ekranizacją komiksu Asterix u Brytów oraz powtórką z rozrywki z animowanego filmu Asterix w Brytanii. Żeby było jeszcze bardziej skomplikowanie, omawiana dzisiaj produkcja zawiera wątki z komiksu Asterix i Normanowie oraz filmu animowanego Asterix i Wikingowie. Skonfundowani? To się dopiero zacznie, jak przejdę do akcji.

Żeby było jasne: Asterix jest tylko jeden i jest nim Christian Clavier. Jego następca (Clovis Cornillac) był co najmniej dziwny w tej roli, a obecny Edouard Baer to jakieś tragiczne nieporozumienie. Jest za wysoki, źle ucharakteryzowany i nie zachowuje się jak Asterix (zero mimiki na twarzy). Do tego w dwóch innych filmach z tej serii grał bardzo charakterystycznego Otisa, co sprawia, że wszyscy widzą go tylko w tej roli. No. Jeżeli to już sobie powiedzieliśmy, to możemy przejść do właściwej oceny filmu. Fanem serii jestem od małego. Uwielbiam animowane ekranizacje dzieł Uderzo i Gościnnego (i mam wszystkie na DVD). Na większości aktorskich produkcji zdołałem nawet być w kinie. Przeczytałem prawie wszystkie komiksy. Dlatego mogę powiedzieć, że dosyć dobrze znam to uniwersum i bardzo je lubię.

17 marca 2013

Chłopaki też płaczą

Rok produkcji: 2008
Reżyser: Nicholas Stoller
Scenarzysta: Jason Segel
Gatunek: Komedia romantyczna i (trochę na wyrost) muzyczny
Oryginalny tytuł: Forgetting Sarah Marshall
Plakat filmu: Chłopaki też płaczą









Co leciało w piątek w telewizji? Chlopaki też płaczą (dziwny polski tytuł w porównaniu do Forgetting Sarah Marshall). Miałem wolny wieczór, a od rana poszukiwałem jakiejś niezobowiązującej rozrywki. Normalnie nie oglądałbym czegoś, co zapowiada się tak głupio, ale już w pierwszej scenie zobaczyłem Jasona Segela, którego bardzo cenię za jego role w How I met your mother oraz w nowych Muppetach.

Głównym bohaterem jest Peter Bretter (właśnie Segel), który jest kompozytorem. Jego ostatnią pracą jest pisanie muzyki do serialu Miejsce zbrodni, w którym główną rolę gra jego dziewczyna - Sarah Marshall (Kristen Bell). Ponieważ on jest nieodpowiedzialnym i zamkniętym w sobie dzieciuchem (je tylko płatki śniadaniowe i całe dnie przesiaduje w domu w dresie), już w drugiej scenie filmu się rozstają. Peter zaczyna szukać rozwiązania problemu swojego złamanego serca: chodzi do lekarzy ("Przeleć wszystko, co się rusza" - rada doktora), gada z kumplami i sypia ze wszystkimi napotkanymi dziewczętami, ale jednocześnie dalej płacze za Sarą (dosłownie!) i wszystko mu ją przypomina. Za namową brata wyjeżdża na wakacje na Hawaje. Tam poznaje miłą recepcjonistkę Rachel Jansen (Mila Kunis), która z braku wolnych miejsc oferuje mu najdroższy apartament, a ponieważ jest biedny i miły, to może tam mieszkać za darmo. Oczywiście kogo Peter spotyka w hotelu? Sarę z jej nowym chłopakiem - Aldousem Snowem (Russel Brand), który jest uosobieniem stereotypów o każdym słynnym rockmanie.

26 lutego 2013

Ralph Demolka

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Rich Moore
Scenarzysta: Phil Johnston, Jennifer Lee
Gatunek: Animacja, familijny, komedia
Oryginalny tytuł: Wreck-It Ralph
Plakat filmu: Ralph Demolka








Na ten film wybrałem się razem z młodszym rodzeństwem, dlatego nie musiałem bać się kosztów biletów, ponieważ fundowali je rodzice. Z tego powodu postanowiłem wybrać się na wersję 3D. I nie zmieniłem zdania na ten temat: to dalej jest droższe, a wygląda dosyć kiepsko.

Już od zwiastuna film zaskakuje ciekawą otoczką. Co prawda, było już kilka produkcji na podstawie gier, ale to, co odróżnia Ralpha od całej reszty, to fakt, iż gra, na której oparta jest fabuła, nie istnieje. Do tego pokazuje nam jakby wnętrze automatu, co jest bardzo ciekawym zabiegiem. Produkcja opowiada o Ralphie Demolce - negatywnym bohaterze gry "Wreck-It-Ralph", która jest pewną krzyżówką Donkey-Konga i Super Maria. Polega ona na tym, że tytułowa postać niszczy dom znajdujący się w jego świecie, a gracz porusza się Felixem Zaradziszem, który ten dom naprawia. Każdy poziom kończy się zrzuceniem głównego bohatera z dachu budynku do kałuży pełnej błota. Ponieważ Ralph cały czas coś niszczy, w świecie gry nikt go nie lubi. Nie ma prawa również mieszkać w wielkim budynku razem z innymi postaciami. Bardzo potrzebuje akceptacji i zazdrości Felixowi tego, że każdy go uwielbia. W tym celu postanawia wyruszyć do innej gry i zdobyć medal bohatera. Trafia do kosmicznej strzelanki Ku polu chwały (w oryginale Heroes Duty, stylistycznie przypominającej Halo), gdzie po kilku problemach zdobywa upragniony medal. Na tym film mógłby się skończyć, gdyby nie komplikacja w postaci zabłądzenia w grze Mistrz cukiernicy -  różowej, lukrowanej wyścigówce, gdzie Ralph traci swój medal. Tam też poznaje on Wandelopę, która chciałaby się ścigać razem z innymi, ale nie może, ponieważ jest glitchem (i dokładnie tak samo jak Ralph potrzebuje akceptacji).

17 lutego 2013

Między słowami

Rok produkcji: 2003
Reżyser: Sofia Coppola
Scenarzysta: Sofia Coppola
Gatunek: Komedia, Melodramat
Oryginalny tytuł: Lost in Translation
Plakat filmu: Między słowami







Już od jakiegoś czasu byłam zaciekawiona tym filmem, głównie za sprawą Marii Antoniny - nowszej produkcji Sofii Coppoli, która w przeciwieństwie do Między słowami została ostro skrytykowana i nie przyjęła się wśród publiczności na festiwalu w Cannes. Nie mogę powiedzieć, że uważam opowieść o ostatniej przed Wielką Rewolucją królowej Francji za wspaniałe dzieło. Mimo to dużo elementów, które zostały w niej zawarte (przede wszystkim ścieżka dźwiękowa, estetyka filmu, długie "milczące" sceny, wrażliwość na szczegóły), sprawiło, że chciałam zapoznać z resztą twórczości tej reżyserki. I nie żałuję.

Między słowami to opowieść o dwóch pokrewnych duszach. Bob Harris (Bill Murray) jest znużonym aktorem w średnim wieku, który właśnie przechodzi kryzys, a fakt, iż zamiast grać w filmach, występuje w japońskich reklamach i reality show, sprawia, że jego nastrój pogarsza się jeszcze bardziej. W tym samym hotelu, co Bob, zatrzymała się także Charlotte (Scarlett Johansson), świeżo upieczona magister filozofii na Yale. Do Japonii przybyła wraz ze swoim mężem, fotografem, który ma tutaj kilka zleceń służbowych, dlatego też często zostawia żonę samą. Zarówno Bobowi, jak i Charlotte, doskwiera samotność. Pewnej bezsennej nocy oboje schodzą do hotelowego baru i tak się poznają. Zaczynają ze sobą rozmawiać i to właśnie podczas tego dialogu tworzy się między nimi specyficzna więź.

25 stycznia 2013

Prawdziwa Historia Kota w Butach

Rok produkcji: 2009
Reżyser: Macha Makeïeff, Jérôme Deschamps, Pascal Hérold
Scenarzysta: Macha Makeïeff, Jérôme Deschamps, Pascal Hérold
Gatunek: Animacja, familijny, komedia (dobry żart, ha-ha.)
Oryginalny tytuł: La Véritable histoire du Chat Botté
Plakat filmu: Prawdziwa historia Kota w Butach













Z filmem tym zetknęłam się w zasadzie przez przypadek. Ot, szukałam czegoś do obejrzenia w wolne popołudnie. Niestety, padło na Kota w Butach, i to, o zgrozo, prawdziwą historię. Powinnam się już nauczyć, że wszelakie "prawdziwe historie" zazwyczaj wychodzą twórcom bokiem, nie wspominając już o widzach.

Co do fabuły, to nie uległa ona wielkiemu przeinaczeniu względem oryginalnej opowieści (albo przynajmniej wersji, którą ja znam). Zmieniono po prostu parę, dosłownie, niezbyt ważnych detali, więc nie ma potrzeby rozpisywać się na ten temat.

16 stycznia 2013

Siostra twojej siostry

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Lynn Shelton
Scenarzysta: Lynn Shelton
Gatunek: Dramat, komedia
Oryginalny tytuł: Your Sister's Sister
Plakat filmu:







Zainteresowałam się tym filmem dawno, dawno temu, na długo przed premierą. Jednak zanim go oglądnęłam zleciało dosyć sporo czasu i dopiero kilka dni temu zmobilizowałam się do zapoznania się z tą produkcją. I właściwie nie do końca wiem, co mogę na jej temat powiedzieć - jest pośrodku.

Pośrodku są też bohaterowie. Zarówno Iris (Emily Blunt), jej siostra Hannah (Rosemarie DeWitt), jak i Jack (Mark Duplass) nie do końca wiedzą, co chcą zrobić ze swoim życiem. Każde z nich kiepsko sobie radzi ze związkami - Iris po śmierci swojego chłopaka nie potrafi się związać z nikim na stałe, Hannah właśnie rozstała się ze swoją wieloletnią partnerką, a u Jacka bycie z kimś to tylko jedna z wielu rzeczy, które mu nie wychodzą od momentu, kiedy zmarł jego brat. Odizolowani od reszty świata w domu nad jeziorem muszą się skonfrontować ze swoimi problemami, lękami i przygotować do oczekującej ich rzeczywistości. Tę hermetyczność podkreśla także fakt, iż w  filmie właściwie nie pojawiają się inne osoby - jeśli już ma to miejsce, to postaci te nie odgrywają większej roli w całości fabuły.

21 grudnia 2012

Wielki Rok

Rok produkcji: 2011
Reżyser: David Frankel
Scenarzysta: Howard Franklin
Gatunek: Komedia
Oryginalny tytuł: Big Year
Plakat filmu: Wielki Rok







C: Ponieważ polska premiera była ponad pół roku później, zdążyłem go już oglądnąć w internecie. Ale tak bardzo mi się spodobał, że poszedłem na niego do kina razem z B.

B: Po opisie "Wielki Rok" wydawał się być filmem sympatycznym i pełnym pozytywnych wrażeń, dlatego C. bez trudu namówił mnie na pójście na niego do kina. Aktorzy, którzy w nim występowali, także byli atutem produkcji.

Film opowiada o wydarzeniu zwanym wśród ornitologów "Wielki Rok". Polega ono na tym, że przez cały rok "ptasiarze" jeżdżą po całej Ameryce Północnej i szukają ptaków. Kto w ciągu roku zobaczy (choć wystarczy tylko usłyszeć) najwięcej ptaków, wygrywa i staje się wielce poważanym wśród tamtejszego środowiska. Obecny rekord należał do Kenny'ego Bosticka (Owen Wilson). Pogłoska głosiła, że omal rozwiódł się przez to z żoną, która nie rozumiała jego hobby. Następnego roku postanowił, że znowu pobije rekord. Drugą z postaci, jakie poznajemy, jest Stu Preissler (Steve Martin), szef wielkiej firmy, posiada mnóstwo pieniędzy i ostatnią rzeczą przed przejściem na emeryturę ma być jego Wielki Rok. Ostatnim bohaterem jest Brad Harris (Jack Black) reporter, który całe swoje dotychczasowe życie oszczędzał, aby było go stać na wyjazd na wyprawę.

9 grudnia 2012

Moonrise Kingdom. Kochankowie z Księżyca

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Wes Anderson
Scenarzyści: Wes Anderson, Roman Coppola
Gatunek: Dramat, komedia, romans
Oryginalny tytuł: Moonrise Kingdom
Plakat filmu: Kochankowie z Księżyca








B: Pierwszy raz usłyszałam o Moonrise Kingdom, siedząc w kinie i oglądając kolejne zwiastuny. Po pojawieniu się na ekranie zapowiedzi tego filmu, byłam przekonana, że muszę go zobaczyć, przede wszystkim za ciepło, zdjęcia i muzykę występującą w klipie. Gdy już to zrobiłam, rzeczy, które ujęły mnie już za pierwszym razem, sprawiły, że pokochałam tę produkcję.

C: A ja dokładnie na odwrót. Zastanawiałem się, co Bruce Willis i Bill Murray robią wspólnie w filmie dla dzieci. Do tego miałem wrażenie, że trailer jest strasznie pokraczny i nic nie wyjaśnia. Nie miałem ochoty tego oglądać, ponieważ zostałem skutecznie zniechęcony na samym początku (plakat też nie powala na kolana). Zastanawiałem się od samego początku: o czym to ma w ogóle być?

14 listopada 2012

Ted

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Seth MacFarlane
Scenarzyści: Seth MacFarlane, Alec Sulkin, Wesllesly Wild
Gatunek: Komedia








C: Był to jeden z tych filmów, o których wiedziałem, że musimy na nie pójść. Od prawie 5 lat oglądam Family Guya i pomimo stale słabnącej formy w dalszym ciągu lubię oglądnąć sobie następny odcinek tej niewymagającej wysiłku umysłowego serii. Kiedy więc dowiedziałem się, że ten sam twórca (Seth MacFarlane) robi film pełnometrażowy oparty na tak świetnym i błyskotliwym koncepcie, wiedziałem, że muszę go zobaczyć.

B: Głównym powodem, dla którego zdecydowałam się pójść na ten film, była moja jedna z moich ulubionych aktorek, Mila Kunis. Stwierdziłam, że produkcja, w której występuje, nie może być na zbyt złym poziomie. Poza tym, potrzebowałam choć trochę zapomnieć o wszystkim, co dzieje się dookoła i po prostu rozerwać się, a po przeczytaniu opisu i oglądnięciu zwiastuna wydawało mi się, że ten film mi to zapewni.

27 października 2012

Faceci od kuchni

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Daniel Cohen
Scenarzysta: Daniel Cohen
Gatunek: Komedia
Oryginalny tytuł: Come un Chef








Facetów od kuchni  oglądałam sama, w momencie, gdy mój humor nie był zbyt dobry. Pomyślałam, że muszę znaleźć film niezobowiązujący, przede wszystkim ciepły, pozytywnie nastrajający do życia, ale niepretendujący do bycia arcydziełem, łatwy w odbiorze. Trafiłam w dziesiątkę!

24 października 2012

Nieściszalni

Pewnego dnia nasz znajomy (każdy ma takiego kogoś, kto "podsyła linki") wysłał nam filmik z dopiskiem: "Zobaczcie, ale rewelacyjne...":
  

Rok produkcji: 2010
Reżyserowie: Ola Simonsson, Johannes Stjärne Nilsson
Scenarzyści: Ola Simonsson, Johannes Stjärne Nilsson
Gatunek: Komedia, muzyczny
Oryginalny tytuł: Sound of Noise










Nie musimy chyba mówić, że filmik bardzo nam się spodobał. Nie wiedzieliśmy jednak, że za niedługo ma się pojawić pełnometrażowa wersja Muzyki na jeden lokal i sześć perkusji, wyreżyserowana przez nieznanych szwedzkich twórców - Simonssona i Nilssona. Z braku lepszych propozycji w odpowiadającej nam godzinie, nieświadomie wybraliśmy się do Kina pod Baranami na Nieściszalnych, bez czytania recenzji czy jakichkolwiek opinii (C. bardzo się przed tym wzbraniał, mówiąc, że nie ma zamiaru oglądać filmu, który filmweb określił jako "musical"). Nie muszę chyba wspominać, że obawialiśmy się totalnej porażki. O dziwo, sala kinowa była niemalże pełna (choć należy wziąć pod uwagę fakt, że jest ona zdecydowanie mniejsza niż w Multikinie czy Cinema City), a wiek odbiorców był bardzo zróżnicowany.

23 października 2012

Zakochani w Rzymie

Rok produkcji: 2012
Reżyser: Woody Allen
Scenarzysta: Woody Allen
Gatunek: Komedia romantyczna
Tytuł oryginalny: To Rome with Love








Wczoraj byliśmy w krakowskim Arsie na Zakochanych w Rzymie. Co prawda, minęło już dosyć sporo czasu od jego premiery, ale dotąd nie mieliśmy ani możliwości, ani chęci, żeby na niego pójść. Internet aż huczał od haseł: "Allen się zepsuł", "to już nie to samo", "koszmarny film", a my byliśmy świeżo po seansie Annie Hall i nie chcieliśmy psuć tego świetnego wrażenia, jakie na nas wywarł słynny reżyser. Kiedy w końcu nadarzyła się okazja, z niejakim przestrachem kupiliśmy bilet i weszliśmy do maluteńkiego Salonu, gdzie poza nami był tylko jeden samotny pan w kapeluszu. Kiedy już usadowiliśmy się na wygodnej sofie w ostatnim rzędzie, film rozpoczął się po paru reklamach dźwiękami włoskiej piosenki Volare. I właściwie to był pierwszy moment, kiedy na myśl nasunęły się nam słowa: "oklepane" i "przewidywalne". Gdy na scenie pojawił się policjant i zaczął mówić wprost do kamery, wrażenie, że to już było, jedynie się spotęgowało. Ale dobrze, zacznijmy od fabuły.